Rano na S7 seria kolizji. Nietrzeźwy kierowca zatrzymany
Seria zdarzeń na S7
W poniedziałkowy poranek około 4:40 dyżurny szydłowieckiej komendy przyjął zgłoszenie o zdarzeniu na 32 kilometrze trasy S7 w kierunku Krakowa. Z pierwszych ustaleń wynika, że 19 letni obywatel Ukrainy kierujący Audi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne. Na rozsypane części najechała następnie osobowa Toyota. W wyniku tej pierwszej kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy Audi ponad 1,5 promila, a mężczyzna nie posiadał prawa jazdy.
Do obsługi zdarzenia poza policją zadysponowano również straż pożarną. Gdy wóz straży dojeżdżał do miejsca zdarzenia, jego tył z dużym impetem uderzył kierujący Citroenem 43 letni mieszkaniec powiatu kieleckiego. Kierowca Citroena został przewieziony do szpitala. Zarówno kierujący Citroenem, jak i obsada wozu strażackiego byli trzeźwi.
W kolejnym zdarzeniu na zatrzymujące się pojazdy Subaru i Dacia najechał kierujący Hyundaiem 38 letni mieszkaniec powiatu szczecińskiego. Uczestnicy tej kolizji nie odnieśli obrażeń. Kierujący Hyundaiem został ukarany mandatem karnym, wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Te zdarzenia na pewien czas zablokowały pas ruchu w kierunku Warszawy.
Utrudnienia na trasie S7 spowodowane opisanymi zdarzeniami trwały od około 5:00 do 9:30, kiedy to ruch na odcinku został przywrócony.
Interwencja służb przebiegła sprawnie mimo konieczności koordynacji działań przy kilku równoczesnych zdarzeniach - podkom. Grzegorz Sobierajski
źródło informacji: podkom. Grzegorz Sobierajski / policja.pl





